środa, 5 listopada 2003

5 XI 2003 - HUBERTOWINY 2003 - spotkanie z okazji dnia patrona myśliwych

Dla myśliwych dzień ich patrona - świętego Huberta - jest wielkim świętem. Zgodnie z tradycją, w całym kraju odbywają się polowania hubertowskie z pełnym ceremoniałem, często poprzedzone mszą hubertowską, a potem rozpoczyna się biesiada myśliwska.

Dla nas biesiada jest ważnym elementem myśliwskiej tradycji. Degustacja nalewek specjalnie przyrządzonych zgodnie z dawnymi recepturami, potrawy z dziczyzny, a także gawędy i sygnały myśliwskie - to ich nieodłączne elementy.

Zanim rozpoczęły się Hubertowiny miała miejsce bardziej kameralna, choć dla naszego środowiska podniosła uroczystość związana z przyjęciem do Klubu pierwszych członków. Zostały wręczone legitymacje, znaczki klubowe i piękne kulawki.

Legitymacje otrzymali:
  • nr 1 - Julian Kędzierski
  • nr 2 - Roman Knapik
  • nr 3 - Joanna Leśniak
  • nr 4 - Wojciech Cieplak
  • nr 5 - Krzysztof Czyszewski
  • nr 6 - Piotr Świda
  • nr 7 - Zygmunt Łabędzki

Punktualnie o 19:00 rozpoczęła się część oficjalna Hubertowin. Gościem wieczoru był przewodniczący Zarządu Głównego PZŁ, dr Lech Bloch. W swoim krótkim wystąpieniu nawiązał On do jubileuszu Polskiego Związku Łowieckiego obchodzonego w tym roku pod hasłem "PZŁ - 80 lat tradycji". Powiedział między innymi, że wśród ideałów, które zaszczepili w nas założyciele PZŁ najważniejszymi są etyka i szcunek dla tradycji, bezinteresowność w działaniu i miłości do ojczystej przyrody. Mówił o wyzwaniach jakie stoją przed myśliwymi w związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Uznał też, że jedna, silna organizacja jest gwarantem utrzymania dotychczasowych rozwiązań systemowych w dziedzinie łowiectwa i swobodnego dostępu polskich myśliwych do polskich łowisk.

Lech Bloch złożył życzenia wszystkim myśliwym z okazji dnia świętego Huberta i zaprosił do obejrzenia w dniach 14-16 listopada b.r. zorganizowanej przez PZŁ Międzynarodowej Wystawy Łowieckiej.

Atrakcją wieczoru była promocja najnowszej książki Wydawnictwa "Łowiec Polski" "Moje przygody łowieckie" oraz spotkanie z jej Autorem, zawsze pełnym humoru, Januszem Sikorskim. Można było kupić książkę i otrzymać dedykację autora. Janusz Sikorski napisał specjalnie na tę okazję wiersz.

Cała impreza, zgodnie z tradycją, miała piękną oprawę muzyczną, za co należą się słowa podziękowania naszym sygnalistom. Odbyła się też degustacja potraw z dziczyzny i fantastycznych nalewek przyniesionych do Klubu przez naszych Gości. O wspaniałą atmosferę zadbał Julian Kędzierski, prezes Klubu, który był gospodarzem spotkania.